Recenzje książek i usług

God Food. Boska kuchnia Malki Kafki – recenzja

God Food. Boska kuchnia Malki Kafki – recenzja

Właśnie nadrabiam zaległości książkowe. Za “God Food” chciałam się zabrać już w lutym, bo znam autorkę i bliski jest mi temat czynienia świata lepszym w naszych kuchniach, ale byłam w wiecznym niedoczasie po przeprowadzkowym. A powinnam była przeczytać wcześniej. Malka Kafka szuka boskości w jedzeniu i gotowaniu z miłością. Dzielenie się i dawanie z siebie to przecież cechy boskie. Możemy je praktykować […]

Gotuję, nie marnuję – recenzja

Gotuję, nie marnuję – recenzja

Bardzo bliski jest mi temat niemarnowania żywności. I w ogóle refleksja nad tym co jemy i co kupujemy. Prowadząc bloga zdarza mi się ugotować za dużo, mam sporo składników, których użyłam tylko raz. Biorę też często udział w warsztatach, gdzie sporo się marnuje. A przecież przysłowiowe dzieci w Afryce głodują. Głód i marnowanie jedzenia to przecież 2 strony tego samego medalu. […]

Wszystkie poranki świata – recenzja

Wszystkie poranki świata – recenzja

Elisa Paganelli, Laura Ascari to 2 przyjaciółki, projektantka i fotografka. Zapraszają nas w podróż. Nie byle jaką – to będzie breakfast journey – pod tym tytułem wydono ich książkę we Włoszech. “Wszystkie poranki świata” powstała z uwielbienia dla wczesnych poranków, miękkiego światła, herbaty i energii jaką na cały dzień daje dobre śniadanie. To przede wszystkim […]

Super proste gotowanie – recenzja

Super proste gotowanie – recenzja

Mam wiele książek kucharskich, ale najbardziej lubię proste przepisy typu gotujemy z 5 składników takie jak ta wydana przez Reader’s Digest czy Jamiego Olivera. Korzystam z nich najczęściej, bo właśnie tak gotuję na co dzień. Mało składników, ale dobrej jakości. Szybko i prosto, żeby móc zjeść coś pysznego zaraz po przyjściu z pracy. Bez niepotrzebnego kombinowania, długiej listy zakupów i stania przy […]

Słodko-kwaśna historia – recenzja

Słodko-kwaśna historia – recenzja

Przed przeprowadzką miałam blisko na bazar Bakalarska, więc często jadłam tam śniadania. Zwykle wietnamską bagietkę albo zupę ze ślimaków. Czasami kupowałam tam sobie lunch do pracy np. naleśniki ryżowe banh cuon czy kleik ryżowy z wózeczka. Częściej banh cuon, bo pani od kleiku przegina z glutaminianem. Nie żebym coś miała do glutaminianu w małych ilościach albo w parmezanie. Idąc “ulicą paznokciową”, gdzie […]

10 najlepszych polskich książek kulinarnych 2017

10 najlepszych polskich książek kulinarnych 2017

Początek stycznia to czas na podsumowanie zeszłego roku. Na zastanowienie się, co nam się podobało i czego chcemy więcej a czego już nie chcemy zabierać w kolejny rok. U mnie jest to wręcz dosłowne, bo przeprowadzam się z końcem miesiąca. Muszę przejrzeć mój księgozbiór książek kulinarnych i zdecydować jakie książki o gotowaniu, które trafiły na moją półkę w ubiegłym roku, są warte dźwigania […]