Wino z Chile

Wino z Chile

W tym tygodniu miałam bliższe spotkanie z chilijskim winem. Raz w wersji popularnej a raz luksusowej. Dzień po dniu brałam udział w 2 imprezach i mogłam porównać ofertę win chilijskich skierowaną do przeciętnego polskiego odbiorcy i z tą skierowaną do sommelierów i profesjonalistów.
Zacznijmy od początku.
9 października 2019 TIM zorganizował Międzynarodowy Festiwal Wina w Warszawie. Na tej dorocznej imprezie decyduje się, co będziemy pić przez cały rok.

Jak to?


Nie wiem jak wy, ale ja większość wina kupuję spontanicznie w małym sklepie spożywczym pod domem, czasami na stacji benzynowej, często przy okazji zakupów spożywczych lub w innym przypadkowym miejscu. Można tam dostać wina nawet dość porządnych marek jak Cono Sur, Finca La Estacada, Le Grand Noir czy Lutzville. Są też pozycje, których raczej bym nie kupiła za własne pieniądze, bo nie mam już 18 lat typu niebieski Liebfraumilch z Maryjką czy półsłodka Portada. Dystrybutorem ich wszystkich jest TIM.

W czasie takich spotkań z producentami właściciele małych firm decydują jakie wino będą zamawiać i z jakiej oferty będziemy mogli wybrać w naszym osiedlowym sklepie.
Największym i najciekawszym stoiskiem targów było dla mnie stoisko Cono Sur, bo producent ten ma bardzo zróżnicowaną ofertę. Wyróżnia go też nacisk na innowacje i kreatywne wykorzystanie technologii. Ostatnio też o ekologię i eksperymenty.

Amazing Chile Wine Show Warsaw

Amazing Chile

10 października byłam na Amazing Chile Wine Show Warsaw 2019. Ich gościem był Eduardo Brethauer, charyzmatyczny chilijski dziennikarz i krytyk winiarski, który w brawurowym stylu podzielił się z branżą winiarską swoimi ulubionymi winami z Chile.

Jak wyglądają tradycje winiarskie w Chile?


Wszystko zaczęło się w XVI wieku. Księża, którzy przyjechali nawracać Mapuchów potrzebowali wina mszalnego jako argumentu do przekonania miejscowych. Musieli je sobie najpierw posadzić. Z tych czasów pochodzą odmiany typu Pais, które były pogardzane gdy weszła moda na odmiany francuskie, ale od niedawna przeżywają renesans i są oczkiem w głowie młodych winiarzy.

W XIX wieku Chile było już bogate. Miejscowi potentaci zaczęli sprowadzać sadzonki win burgundzkich i bordoskich typu Pinot Noir czy Merlot i sadzić je blisko swoich siedzib. Wśród nich ocean przepłynęło też Carmenere, które zostało kupione przez producentów, którzy tak naprawdę chcieli Merlota. Zaczynało skromnie i nikt nie przypuszczał, że stanie się ikonicznym szczepem Chile.
Tymczasem jednak większość wina produkowane było wtedy w ogromnych drewnianych kadziach zwanych fudres. Nie była to najbardziej higieniczna metoda. Nie było też wtedy technologii, która umożliwiałaby opłacalny eksport wina. Położenie na antypodach ówczesnego świata winiarskiego miało jednak też dobre strony. W Chile nie było epidemii filoksery, która wykosiła stare krzewy w Nowym Świecie.

Wszystko zmieniło się w 1978 kiedy zaczęto stosować stalowe kadzie. Wino z nich było wreszcie technicznie poprawne, świeże i niezawodne na tyle, by można było zacząć na nim zarabiać za granicą.
Wino zaczęto też uprawiać nad oceanem w dolinie Casablanca, żeby wpasować się zmieniające się gusta kupujących, którzy wolą teraz Chardonnay czy Sauvignon Blanc niż klasycznego merlota.
Obecnie Chile eksportuje dużo więcej niż wypija na miejscu, co widać też na polskich półkach sklepowych.

20 lat temu w winiarstwie chilijskim dokonała się rewolucja. Przyszła nowa fala, więc wina przestały być nudne i przewidywalne.

Cono Sur zwykłe i na bogato


W blogowaniu i pisaniu o łączeniu jedzenia z winem najbardziej interesuje mnie rozdźwięk pomiędzy kulturą foodie i drogimi winami, a tym co ludzie naprawdę piją w Polsce do kolacji. Bardzo widać to było na przykładzie stoisk producenta Cono Sur na imprezie dla profesjonalistów i dla szerszego grona.
Na Festiwal Wina TIM stoisko uginało się od etykiet. Były też lepsze pozycje jak serie Reserva czy 20 Barrels.

Na Amazing Chile Wine Show były tylko 3 etykiety, z których producent jest szczególnie dumny.

cpno sur


Cono Sur ‘Ocio’ z 2016
El ocio to po hiszpańsku czas wolny ale też ikoniczne Pinot Noir z doliny Casablanca. Ma delikatną, ale wyczuwalną strukturę, jest świeże i lekko beczkowe z wyczuwalnymi nutami wiśni i skóry.
Cena? Około 200 zł.

Cono Sur 20 Barrels Limited Edition Carmenere z 2017
Można je kupić w sklepach Darwina.pl za ok 60 zł, ale to jedno z lepszych win obu chilijskich degustacji. To głębokie czerwone wino jest wyraziste i jedwabiste. Pochodzi z doliny Cachapoal. Ma beczkowe nuty czekolady i bakalii, jest mocno owocowe, ale ma też zielone nuty papryki.

Single Vineyard 8 Grapes
Lubicie eksperymenty i ducha terroir? Cono Sur ma dla was blend 8 różnych odmian z 1 winnicy w dolinie Aconcagua. Podobnie jak poprzednie Carmenere nie jest to wino drogie. Za to jest pełne, intensywne i owocowe.


Related Posts

Top 6 przepisów na dania z winem – food wine pairing

Top 6 przepisów na dania z winem – food wine pairing

Kiedy jest się blogerem kulinarnym większość wina pije się o godzinie 9:00 rano na seminariach i konferencjach prasowych. Dużo przyjemniejszy jest food pairing. Przecież gotując dla przyjaciół, jedzenie podajemy zwykle z winem. Gotujemy z winem i część tego wina trafia nawet do garnka. Wiele tradycyjnych […]

Odmiany winorośli – wszystkie smaki i szczepy wina

Odmiany winorośli – wszystkie smaki i szczepy wina

Kiedy zaczynamy interesować się winem, ale jeszcze nie jesteśmy ekspertami, najprościej poznawać jest nowe smaki poprzez wino odmianowe. Takie które w całości lub większości produkowane jest z jednej odmiany winorośli. W ten sposób możemy spróbować najbardziej typowych smaków, zastanowić się co naprawdę lubimy i jakie […]




%d bloggers like this: