Żyj lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii – recenzja

Żyj lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii – recenzja

Sporo było ostatnio książek o hygge i lagom. Bardzo miło się je czytała a zwłaszcza oglądało ich piękne obrazki, ale był z nimi jeden kłopot. Mało co z nich wynikało, bo brakowało w nich konkretnych przykładów. Wiadomo, że w Skandynawii żyje się lepiej, bo to bogate kraje, gdzie jest piękna przyroda a nie ma biedy i wyścigu szczurów, ale niby jak odnieść to do życia w Polsce i jak czerpać inspiracje, żeby samemu żyć bardziej lagom. Na szczęście wreszcie jest jakaś bardziej praktyczna książka z solidną dawką szwedzkich inspiracji kulinarnych i dizajnowych. Są też oczywiście piękne zdjęcia w stylu skandynawskim i trochę wstępu czym właściwie jest lagom.

A czym jest lagom?

Lagom to w sam raz – szwedzka odpowiedź na hygge. To harmonia, zrównoważony styl życia, pochwała jakości ponad ilość oraz pozwalania sobie na przerwy i odpoczynek. To kultura współpracy i wspólnoty. Posiadanie w sam raz bez nadmuchanego konsumpcjonizmu i bycie wystarczająco dobrym a nie perfekcyjnym. Lagom to też pozwalanie sobie na drobne przyjemności i kontakt z naturą.

Lagom w domu

Anna Brones w “Żyj lagom” zachęca nas, żebyśmy żyli bardziej lagom poprzez inspirowanie się skandynawskim wzornictwem i architekturą. Nasz dom ma być wypełniony pięknymi przedmiotami codziennego użytku, które zaprojektowano z naciskiem na formę i funkcję ale minimalistycznie i bezpretensjonalnie. Lagom to też proste linie i kształty, kameralność, ponadczasowe wzory. W książce znajdziemy konkretne porady jak zaaranżować poszczególne pomieszczenia, żeby sprzyjały spędzaniu czasu w sposób, który nas zrelaksuje, kreatywnie i bez smartfona przyspawanego do ręki.

Lagom w kuchni

Tak jak typowe skandynawskie wnętrze to neutralne jasne barwy przełamane akcentami kolorystycznymi, tak kuchnia skandynawska to proste, często jednogarnkowe dania z lokalnych, sezonowych składników, ale też desery aż czarne od kardamonu i cynamonu. Lagom to zbieranie poziomek i grzybów i bukiety z kwiatów polnych. To zdrowy hedonizm, ale też niemarnowanie żywności. To fika – słynna przerwa na kawę, czas na bycie samemu z sobą oraz życie w teraźniejszości bez zaśmiecania sobie głowy.
Bardzo polecam przepisy z tej książki, nie ma ich wiele, ale za to każdy chce się zrobić w domu. Ja na pewno zrobię sobie Knäckebröd, czyli domowe pieczywo chrupkie i któreś z dań jednogarnkowych.

Żyj lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii Anna Brones

Żyj lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii
Autorka: Anna Brones
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data premiery: 2017
okładka: twarda


Related Posts

“Z miłości do lokalności” – recenzja

“Z miłości do lokalności” – recenzja

Tomasz Jakubiak jest gospodarzem programu “Jakubiak w sezonie” w telewizji kuchnia+. Jego misją jest przybliżanie sezonowych, lokalnych i regionalnych smaków szerszej publiczności. Świadomość tego, co powinniśmy jeść mieszkając lub podróżując po danym regionie, przekłada się u niego na bycie w harmonii z samym sobą i […]

“Smakoterapia” – Iwona Zasuwa – recenzja

“Smakoterapia” – Iwona Zasuwa – recenzja

Smakoterapia to blog, który prowadzi mama wybrednego alergika, dla której jedzenie to przede wszystkim dbanie o siebie i bliskich. Nazywana jest Królową Kaszy Jaglanej. Uczy nas też jak być Panią Swojego Smaku – wybierać smaczne alternatywy dla niezdrowych i uzależniających składników codziennych dań. W jej […]




%d bloggers like this: