Ruszyło odliczanie do świątecznych spotkań

Ruszyło odliczanie do świątecznych spotkań


Zastanawiacie się, dlaczego już pod koniec października pojawiają się na mieście reklamy nawiązujące do Bożego Narodzenia?
Przecież nawet jeszcze nie było Halloween a tu choinki, sianko pod obrusem i św. Mikołaj.


Odpowiedź na to pytanie znają doskonale osoby, które odpowiadają za organizację spotkań świątecznych i wigilii firmowych dla swoich pracowników.
W końcu Wigilia jest za niecałe 10 tygodni, więc jeśli chcemy zamówić dekoracje, przygotować scenariusz i znaleźć podwykonawców, to wcale nie jest tak dużo czasu jak by się mogło wydawać.
Najprostszy pomysł na imprezę integracyjną to wspólne pieczenie ciasteczek. Wystarcz przepis, animator i kuchnia w firmie,

Ale to nie uda się, jeśli nie mamy dobrych warunków na miejscu. Popularne są też warsztaty gotowania. Grupa pracowników jedzie do studia kulinarnego, gdzie wspólnie przygotowuje trzydaniowy posiłek. Nie trzeba gotować, bo prowadzący, którym często jest znany szef kuchni i kulinarna osobowość jak Karol Okrasa, Robert Makłowicz czy Paweł Loroch.


Takie warsztaty to doskonała okazja na zdobycie przepisów od znanych szefów kuchni, ale też integracja, bo trzeba pracować w grupie, żeby kolacja się udała.

Wiele firm decyduje się też na degustację wina. Bardziej ambitny pomysł, to wynajęcie firmy do organizacji spotkania świątecznego. Np. w formie Chrismas Challange. Celem takiej zabawy jest zdobycie jak największej ilości prezentów, o które pracownicy rywalizują między sobą w drużynach. To świetna zabawa!

Co jeszcze można robić na świątecznym spotkaniu?

Wszystko — firmowy teleturniej, escape room, planszówki, RPG czy akcję charytatywną. Jeśli nie masz pomysłu, to zapytaj specjalistów – np. Fabrykę Atrakcji.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.