UgotujSam.pl – catering dla osób, które lubią gotować – recenzja

UgotujSam.pl – catering dla osób, które lubią gotować – recenzja

Gotowanie jest przyjemne i modne. Oglądamy coraz więcej programów i filmów o jedzeniu, więc chcemy sami gotować, ale początki są nudne. Wiele osób je w kółko makaron z sosem ze słoika, albo te 3 dania, które potrafi ugotować. Inni zamawiają posiłki z firm cateringowych, ale przy podgrzewaniu ich jest niewiele mniej zmywania, niż gdyby zrobiło się je od zera. Poza tym jemy wtedy coś, co zostało przygotowane poprzedniego dnia i, poza podgrzewaniem, odbiera nam się przyjemność z kontaktu z jedzeniem, jego smakami i kolorami. Można oczywiście zamówić coś z restauracji, ale tak naprawdę większość osób, gdyby miała więcej czasu, chciałaby gotować sama, żeby kontrolować składniki, które trafiają na nasz talerz i żeby dobrze się bawić, wyciszyć i zrobić coś przyjemnego. Tylko, że gotowanie oznacza nie tylko wybór przepisu (co może zająć nam dowolnie dużo czasu), oraz zakupy, po które często trzeba dojechać w korku i odstać w kolejce. Osoby, które nie gotują, muszą jeszcze zmóżdzyć się, ile to jest 150 g, skąd się bierze różowy pieprz i jakie dokładnie mięso kupić na szaszłyki.

Dlatego wiele młodych czy zajętych osób zniechęca się do gotowania domowego jedzenia. Ale jest jest usługa pomyślana z myślą właśnie o nich. To catering, który dostarcza przepis i dokładnie odmierzone produkty, do przygotowania tego dania. Podstawowa zaleta to niemarnowanie żywności. Jeśli w przepisie potrzebne jest 1 plasterek sera, to dostaniemy 1. Jako blogerka często kupuję produkty, które przydają się tylko do jednego przepisu, a reszta leży potem przez rok w szafce i marnuję się. Tym bardziej w zwykłych domach marnujemy mnóstwo żywności. Paradoksalnie więc taki catering może być niewiele droższy od kupienia samemu składników, nawet wliczając w to transport i pracę zatrudnionych tam osób, bo sami musielibyśmy kupić całą paczkę np. przyprawy, bułki tartej czy całą doniczkę świeżej mięty, więc wcale nie wyszłoby nam tak tanio.

 

Firmy z taką usługą istnieją na zachodzie od dawna. Nawet w Polsce są 3 różne firmy, które się tym zajmują. Wszystkie dziwnym trafem wywodzą się z Poznania. Chyba dlatego, że Poznaniacy nie lubią marnować produktów. Zdecydowałam się przetestować dla Was UgotujSam.pl, bo dostarcza obiady w paczce na terenie całej Polski, a nie tylko w Poznaniu i Warszawie.

 

Jak działa UgotujSam.pl?

Twarzą firmy i autorem przepisów jest Marcin Budynek, znany ze swojej  Akademii Kulinarnej w Augustowie. Ten szef kuchni uczył się u Dominique’a Pootie, który gotował dla Mitteranda, więc przepisy będą dopracowane i międzynarodowe.

 

Wchodzimy na stronę, wybieramy datę, kiedy chcemy odebrać paczkę i mamy do wyboru 10 różnych obiadów opracowanych przez szefa Budynka w cenie od 30 do 50 zł. Wiadomo, że te droższe są z wyglądu lepsze, ale możemy wybrać też wersję wegetariańską i szybką, albo zdać się na dania polecane przez innych użytkowników. Każdy obiad to porcja dla 2 osób. Jeśli weźmiemy 2 obiady to mamy przesyłkę gratis. Więcej raczej nie ma sensu zamawiać na raz, jeśli mamy dwuosobowe gospodarstwo domowe, bo produkty pozostają świeże przez 2-3 dni i są przysyłane w 1 paczce, więc trudniej będzie je podzielić na poszczególne przepisy. Chyba, że robimy imprezę dla kilku osób, albo chcemy i obiad, i kolację. Można skorzystać z kuponów zniżkowych już przy pierwszym zamówieniu np. gdy zapiszemy się na newsletter dostajemy zniżkę.

Płacimy przez Przelewy24 i wpisujemy gdzie kurier ma zostawić paczkę. Przesyłki rozwożone są w godzinach, kiedy większość osób jest w pracy, ale tak jak przy cateringu dietetycznym: możemy podać kod do domofonu i kurier zostawi nam paczkę pod drzwiami (u ochrony, sąsiada itp). Na stronie możemy sprawdzać status przesyłki, ale dostaniemy też maila, gdy paczka zostanie do nas wysłana. Paczka przychodzi w kartonie podzielonym na 2 części – warzywa i przyprawy są osobno, a mięso jest próżniowo zapakowane, owinięte pianką utrzymująca zimno i z wkładami mrożącymi, które utrzymują niską temperaturę.

UgotujSam.pl - catering dla osób, które lubią gotować - recenzja

To rozwiązanie jest naprawdę wydajne. Pamiętam, że kiedyś dostałam po warsztatach dla blogerów kurczaka z takimi wkładami i po dojechaniu do domu był dokładnie tak zimny, jak w momencie wyjazdu. A część uczestników tych warsztatów wracała do domu np. we Wrocławiu i też udało się dowieść kurczaka bez podgrzania mięsa.

To że nie marnujemy żywności nie oznacza zero waste, bo każda rzecz zapakowana jest w osobną podpisaną torebkę – warzywa w papierową. a mięso w zgrzewany próżniowy plastik. Ma to ten plus, że nie trzeba wiedzieć jak wygląda tymianek i odróżniać indyka od karkówki, bo wszystko jest podpisane.

 

Do każdego dania dołączony jest kartonik z listą składników (żeby nie pomylić, jeśli kupiliśmy kilka różnych obiadów), informacjami z jakiej kuchni świata wywodzi się danie i jak je podać, czasem przygotowania (zwykle 30-40 minut), zdjęciem jak ma wyglądać finalna potrawa i instrukcjami krok po kroku (zdjecie + tekst). Jest też tabelka wartości odżywczych i kalorii. Instrukcje są napisane bardzo prostym językiem i podzielone na poszczególne etapy, więc nie trzeba nic umieć, żeby przyrządzić całkiem skomplikowane danie jak souvlaki czy cordon blue. Autorzy nie zakładają, że będziemy sami pamiętać o umyciu warzyw czy wiedzieli jak się panieruje. Wszystko jest wyłożone kawa na ławę. Warto jednak przeczytać cały przepis, bo czasami część przyprawy idzie do mięsa a część do dodatków, więc jak zużyjemy całą paczkę na początku, to będziemy mieć kłopot. Bonusem jest to, że dostajemy pełny przepis, więc na drugi raz możemy sami zrobić to danie. Ja odkryłam, że szaszłyki typu souvlaki robi się bardzo prosto i szybko. Na pewno będę przygotowywać to danie w domu. Dlatego takie zamówienia można potraktować jako kurs gotowania i nie będzie to wygórowana cena za uczenie się u dobrego szefa kuchni.

 

Co ugotowałam sama z UgotujSam.pl?

 

Przygotowałam souvlaki wieprzowe z grillowaną pitą i sosem tzatziki, oraz kotlet cordon blue z młodymi ziemniakami i pieczarkami w śmietanie. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie souvlaki, czyli szaszłyki z karkówki. Robiło się je dosłownie chwilę (nie licząc czasu kiedy się marynowały). Do tego wystarczyła patelnia. Nie wiedziałam, że szaszłyki można robic tez na patelni i że będą równie dobre co z grilla. Na początku myślałam, że to mała porcja jak na cały obiad, ale karkówka jest bardzo sycąca i ledwo dałam radę zjeść 2 szaszłyki, które były w mojej porcji.

Coron blue, czyli kotlet z indyka faszerowany szynką i serem był bardzo smaczny, ale było przy nim sporo zmywania. Trzeba było panierować kotlety w mące, jajku i bułce tartej, w osobnym garnku ugotować ziemniaczki, a na drugiej patelni zrobić pieczarki z sosem cebulowo-śmietanowym. Gdybym na drugi raz zamawiała coś z UgotujSam.pl wolałabym coś, po czym nie trzeba tyle sprzątać. Bo niestety firma zrobi za nas zakupy, ale zmywanie jest już we własnym zakresie.

UgotujSam.pl - catering dla osób, które lubią gotować - recenzja

Pozytywnie zaskoczyło mnie mocne doprawienie obu dań. W polskiej kuchni nie używa się wielu przypraw i wiele osób nie jest do nich przyzwyczajonych, więc trudno dobrać smaki tak, żeby każdemu pasowały. Dania z UgotujSam zawierały zarówno świeże jak i suszone przyprawy i to nie tylko ograną miętę czy natkę, ale też różowy pieprz czy tymianek.

 

Podsumowując, takie obiadowe paczki to wspaniała sprawa nie tylko dla zapracowanych czy aspirujących kucharzy, którzy nie umieją jeszcze gotować, ale też dla osób, które chcą zaprosić kilka osób na domowy obiad, dla tych którzy cenią sobie wygodę zakupów przez Internet, bo nie mają czasu zrobić zakupów i dla ludzi, którzy są przeciwni marnowaniu żywności. Zwłaszcza jeśli te osoby lubią kuchnię domową i mięso. Jest kilka opcji wege, ale trudno mi było coś wybrać, bo wyglądały dużo mniej atrakcyjnie, niż te mięsne. Chyba kucharz sam woli mięso i łatwiej znaleźć mu dobry pomysł na danie mięsne. 

 

Firma podkreśla, że samodzielnie ugotowany obiad z pudełka zapewni sukces nawet bardzo początkującym kucharzom i że opakowania utrzymują niską temperaturę, więc produkty dostaniemy świeże, kupione dopiero po tym, gdy złożymy zamówienie.

 

 



2 thoughts on “UgotujSam.pl – catering dla osób, które lubią gotować – recenzja”

  • Bardzo interesująca opcja. Ja nie jestem dobra w gotowaniu, rzadko mam też na to czas. Właśnie dlatego tu trafiłam, bo chciałabym spróbować takiej usługi. Zastanawiam się jednak nad tym: mrchef.pl – podoba mi się to, że dodają filmiki na Youtube, a także co tydzień nowe przepisy. Mimo, że nie jestem dobra w gotowaniu, nie lubię jeść w kółko tego samego. Warto próbować? Przepisy niby nie są trudne, ale mnie jakoś to przytłacza,boję się, że nie dam rady.

    • Gotowanie nie jest wcale trudne, jeśli mamy dokładne instrukcje co robić – dlatego takie firmy robią dobrą robotę, bo uczą nas gotować nowe dania, które możemy sobie potem sami zrobić 2 raz i skracają czas, bo nie trzeba samemu robić zakupów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Bitnami