Spring rollsy z figami i orzechami

Spring rollsy z figami i orzechami

Lato i jesień to dla mnie czas na świeże figi. Przypomina mi moje stypendium we Włoszech, gdzie uczyłam się języka m.in. robiąc zakupy na bazarze. Na lokalnym bazarku gdzie mieszkałam nie można było nic kupić, nie wdając się w długą rozmowę ze sprzedającym, który widząc, że jestem cudzoziemką sprzedawał m zawsze też kilka przepisów i opowieści o produkcie. Generalnie rozumiałam z tego tak 30% i po powrocie musiałam sobie i tak sprawdzić szczegóły przepisu i zapytać kogoś o co chodziło, ale było to bardzo rozwijające. Jedną z tych historii, które potem doczytałam, było to że figi są zapylane przez osy, które szukają męskiego owocu, w którym będą mogły zrobić domek dla swoich dzieci, ale które niechcący zapylają żeńskie figi, które dzięki temu my możemy jeść.

Ponieważ o tej porze jem figi do wszystkiego, to sajgonki, które wcześniej jadłam z borówkami, również skończyły nadziane figami.

 

Składniki:

4 arkusze papieru ryżowego

4 łyżki jogurtu greckiego lub serka mascarpone

garstka orzechów włoskich

2 świeże figi

 

Przygotowanie:

Jedną figę pokroić w plasterki i odłożyć na późnej. Drugą pokroić na małe kawałki i wymieszać z posiekanymi orzechami i jogurtem. Arkusz papieru ryżowego włożyć na chwilkę do ciepłej wody szorstką stroną do góry. Po wyjęciu z wody odłożyć na deskę, na środku ułożyć kilka plasterków figi i czubatą łyżkę nadzienia orzechowo-figowego. Zawinąć całość jak sajgonkę. Podawać od razu albo zapakować sobie na pyszne drugie śniadanie.

2016-09-15-17-11-32




Bitnami