Papryczki Padron – tapas z niespodzianką

Papryczki Padron – tapas z niespodzianką

Papryczki z Padron (pimientos de Padrón) to najpopularniejsze tapas w Hiszpanii. Zwykle podaje się je smażone na oliwie i posypane solą, ale można zrobić też zdrowszą wersję bez tłuszczu. Można je też nadziewać i podawać na grzance.


Pamiętaj, żeby nie odrywać ogonków, bo w tapas barach to danie je się palcami, a ogonek służy za uchwyt.
Danie to nazywa się często tapas z niespodzianką ze względu na ich nieprzewidywalność. Papryczki są z reguły bardzo łagodne, ale mają kapryśny charakter. Raz na kilkanaście papryczek może się nagle trafić bardzo pikantna.

Papryczki Padron

Skąd pochodzi nazwa pimientos de Padrón?


Padrón to gmina w Hiszpanii. Papryczki zbiera się tam wcześnie, żeby nie były bardzo pikantne, ale czasami trafiają się takie, które kryją w sobie „piekielną moc” – pamiątkę ich latynoamerykańskiego pochodzenia.

Ponieważ jest to danie barowe, to warto podać je z kieliszkiem wina. Najlepiej różowego albo lekkiego i owocowego wina z Hiszpanii. Napój może się przydać, jeśli właśnie Ty wylosujesz niespodziankę.

Papryczki Padron

Składniki:

ćwierć kilo papryczek z Padron

2 ząbki czosnku pokrojone na plasterki
gruboziarnista sól
2 łyżki wody

Przepis na pimientos de Padron

Papryczki myjemy i mokre wkładamy do zimnego naczynia. Dodajemy 2 łyżki wody, czosnek i szczyptę soli. Dusimy 10 minut nie podnosząc pokrywy. Nakładamy na talerz, posypujemy solą i gotowe!


Related Posts

Niedzielny obiad w stylu hiszpańskim

Niedzielny obiad w stylu hiszpańskim

Dziś będzie obiad w stylu hiszpańskim. Przepisy pochodzą z kuchni Amelii Gómez, właścicielki Travel & Cuisine. Amelia prowadziła warsztaty gtowania w Ambasadzie Hiszpanii, zorganizowane przez Agencję Promocji Regionu Andaluzji – Extenda. Głównym bohaterem tych warsztatów była oliwa z oliwek extra virgin, więc każde danie ma jej odrobinę. Zaczniemy od chłodnika z pomidorów i buraków, przystawką […]

Tapas fiesta i hiszpańskie wina

Tapas fiesta i hiszpańskie wina

W 2019 miałam postanowienie, żeby wstąpić do jakiegoś klubu towarzyskiego najlepiej, żeby był to klub kolacyjny i w ten weekend byłam aż na dwóch! Pierwszy to Czytaj, gotuj i jedz, który testuje książki kucharskie i przepisy z nich a drugim była Tapas Fiesta, czyli hiszpańska odsłona Blogerskiego Klubu Degustacyjnego o hiszpańskich winach. W czasie spotkania winno-kulinarnego mogłam poznać wina hiszpańskie od Anecoop Bodegas, […]



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.