“Menu italiano – recenzja

“Menu italiano – recenzja

Czy pamiętacie ścienne kalendarze z wydzieranymi kartkami?

Każdy dzień miał z tyłu sugerowany przepis na danie typowe dla tego sezonu. Jeśli nie miało się pomysłu, co ugotować na obiad, można było wydrzeć karteczkę z pomysłem. Miało się przy tym gwarancje, że w styczniu nie zasugerują nam przepisu wymagającego świeżych porzeczek i że danie będzie klasyczną propozycją dla prawdziwych mężczyzn (w sensie dużo mięsa), bez żadnych wymysłów typu chia czy amarantus.

menu italiano

„Menu Italian” wydawnictwa Jedność to książkowa wersja takiego kalendarza, dla osób które lubią włoską kuchnie. Do tego to ulepszona wersja ze zdjęciami potraw, zestawami złożonych z propozycji z tego miesiąca, np. na kolację z przyjaciółmi czy uroczysty obiad, poradami szefa kuchni, listą sezonowych produktów, które warto jeść w danym miesiącu. Nie braknie również typowo kalendarzowych złotych myśli typu, że jeśli dany dzień jest zimny, to wiosna nadejdzie niezwłocznie.

menu italiano2

Jeśli jest się systematyczny, to można potraktować tę książkę jako roczny kurs włoskiej kuchni. Jeśli nie, możemy gotować nie po kolei. No bo kto nam zabroni zrobić latem pyszne pizzoccheri w chłodniejszy dzień?

Dla mnie bomba – na dziś kalendarz radzi pucharki jogurtowe z bazylią, chyba się wybiorę do sklepu.

 


Menu italiano. Na co dzień i od święta

Rok wydania: 2014

Stron: 496

Oprawa: twarda

Wydawnictwo: Jedność


Related Posts

“Smak chili, smak życia” – recenzja

“Smak chili, smak życia” – recenzja

Czy da się opowiedzieć całe swoje życie poprzez kolejne dania wykwintnej kolacji? Eve, bohaterka tej książki gotuje właśnie taką ucztę, która symbolizuje jej wejście w dorosłość. Każda potrawa z czymś się kojarzy, coś znaczy. Eve poznajemy zawsze pośrednio, poprzez postacie, które mają z nią coś […]

“Słoiki na słodko i na słono” jako pomysł na klub obiadowy w pracy

“Słoiki na słodko i na słono” jako pomysł na klub obiadowy w pracy

Słoiki z wydawnictwa Buchmann nie są przeznaczone dla dzieci w Warszawie, tylko dla nas do pracy, żebyśmy mogli zabrać sobie do biura coś pysznego. Co będzie potrzebne? Oczywiście słoik, może być też pudełko lunchowe (ale wtedy nie olśnimy kolegów z biura piękną, kolorową kompozycją), oraz […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Bitnami