Zero waste

Naturalnie i zdrowo – recenzja książki Sarah Britton

Naturalnie i zdrowo – recenzja książki Sarah Britton

Bardzo podobała mi się jej poprzednia książka – “My New Roots”. Nie mogłam więc sobie odmówić sięgnięcia po “Naturalnie i zdrowo”. Jeśli nie znacie historii bloga My New Roots to obejrzyjcie koniecznie występ pani Britton na TEDx. Opowiada w nim jak osoba wychowana w typowej […]

Qmam kasze. Do ostatniego okruszka. Maia Sobczak

Qmam kasze. Do ostatniego okruszka. Maia Sobczak

2018 to rok zero waste, powrotu do oszczędności i prostoty oraz przepisów, które uczą niemarnowania żywności. Oprócz wspaniałej “Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku” Sylwii Majcher mamy też teraz przepisy #mynowaste od Mai Sobczak z Qmam kasze. Dlaczego więc nie mielibyśmy mniej marnować […]

Zupa z rzeżuchy – dietetyczna zupa na wiosnę

Zupa z rzeżuchy – dietetyczna zupa na wiosnę

Wielkanoc i przednówek to nie są najlepsze chwile dla osób na diecie. Czy jest jakaś świąteczna potrawa, którą można się cieszyć na diecie lub wspomóc się nią, jeśli przesadzimy ze świątecznym obżarstwem? Mniej tłusta niż żurek z kiełbasą, ale przyjemnie pikantna i kojarząca się z […]

Gotuję, nie marnuję – recenzja

Gotuję, nie marnuję – recenzja

Bardzo bliski jest mi temat niemarnowania żywności. I w ogóle refleksja nad tym co jemy i co kupujemy. Prowadząc bloga zdarza mi się ugotować za dużo, mam sporo składników, których użyłam tylko raz. Biorę też często udział w warsztatach, gdzie sporo się marnuje. A przecież […]

Żurek chrzanowy

Żurek chrzanowy

Właściwie to taka zupa chrzanówka będzie przebojem nie tylko wielkanocnym, ale też codziennym, bo robi się chwilkę. Idealna sprawa zimą, kiedy potrzebujemy czegoś ostrego i sycącego na rozgrzewkę. Jak wszystkie przepisy z tego bloga jest to wersja uproszczona, odchudzona i szybsza, ale za to pyszniejsza […]

Ciasteczka z żołędzi

Ciasteczka z żołędzi

Często chodzę na warsztaty gotowania. Moje ulubione to kuchnia rekonstrukcyjna w Villi Intrata w Wilanowie. Przepisy pochodzą ze starych książek kucharskich lub wręcz ze stołów wilanowskich królów. Ostatnio byłam na warsztatach o dziczyźnie. Chyba nie kupię już po nich żadnej dziczyzny do przygotowania w domu, […]